Aktualności

Niezwykły jubileusz w Tarnowie. Ks. prałat Józef Korzeń świętuje 70-lecie kapłaństwa

Posłuchaj artykułu
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Wyjątkowy jubileusz w Domu Księży Emerytów im. św. Józefa w Tarnowie. W uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, dokładnie w 70. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich, swój jubileusz świętował ks. prałat Józef Korzeń. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił biskup tarnowski Andrzej Jeż.

Uroczystość zgromadziła mieszkańców domu, pracowników oraz zaproszonych gości, wśród których obecni byli m.in. ks. Stanisław Porębski – proboszcz rodzinnej parafii Jubilata z Ropy, oraz ks. Tadeusz Sępek – proboszcz parafii Cerekiew, w której ks. prałat Korzeń pasterzował jako proboszcz.

Dyrektor domu, ks. Piotr Smoła, witając zebranych, podkreślił niezwykły wymiar tego święta:

„Siedemdziesiąt lat to okres, który wielu z nas wręcz trudno sobie uzmysłowić. Cieszymy się, że możemy uwielbiać Boga za dar Twojego powołania. Twój kapłański testament i codzienna wierność są znakiem dla nas wszystkich. Pracownicy domu często powtarzają, że wchodząc do pokoju Księdza Jubilata, zastają Go zawsze nad brewiarzem lub z różańcem w ręku. To człowiek wielkiej skromności, taktu i wielkiego ducha.”

W wygłoszonej homilii ordynariusz diecezji, biskup Andrzej Jeż, przypomniał historyczny kontekst święceń Jubilata. Dokładnie 24 czerwca 1956 roku młody ks. Józef Korzeń wraz ze swoim rocznikiem, opuścił mury tarnowskiej katedry. Był to czas niezwykle burzliwy – zaledwie kilka miesięcy później z więzienia został uwolniony bł. kard. Stefan Wyszyński.

Biskup Tarnowski nawiązał do postaci patrona dnia, św. Jana Chrzciciela, porównując jego bezkompromisowość w głoszeniu prawdy do realiów posługi kapłańskiej w czasach reżimu stalinowskiego i komunistycznego:

„Święty Jan Chrzciciel nie przemilczał prawdy i umarł za Chrystusa. Posługa kapłanów w tamtych dekadach była ustawicznym bojowaniem o prawdę i wolność ludzkich sumień. Ta bitwa trwa nadal, chociaż zmienił się kontekst dziejowy. Dzisiaj, gdy społeczeństwo odchodzi od fundamentalnych zasad, żywe świadectwo kapłanów, którzy osobiście przeżyli trudne czasy i wiedzą, jakim dramatem jest antyewangelia, staje się bezcenne.”

Kaznodzieja złożył również głębokie gratulacje z okazji niedawnych, 93. urodzin ks. prałata, dziękując za 70 lat codziennego przyoblekania się w kapłański ornat i składania Najświętszej Ofiary.

Na zakończenie Mszy Świętej, wzruszający głos zabrał sam Jubilat. Ks. Józef Korzeń, będący już jedynym żyjącym przedstawicielem swojego kursu, ze spokojem i humorem podsumował dekady swojej posługi:

„Dokładnie o tej godzinie 70 lat temu wychodziliśmy z katedry tarnowskiej jako nowi kapłani. Potem były prymicje, kolejne placówki i wieloletnie, Jezusowe zmaganie się. Coraz częstsze przejścia rówieśników do wieczności sprawiły, że z mojego rocznika została już tylko reszta w mojej osobie – taka wyraźna wola Boża. Specjalnie nie przypominam sobie, bym modlił się o długie życie, a Pan Bóg chyba bez prośby mi je dał. I tym długim życiem się cieszę, za nie dziękuję.”

Jubilat skierował także słowa głębokiej wdzięczności w stronę biskupa Andrzeja Jeża za obecność w pierwszym dniu jego jubileuszowego roku, ks. dyrektora Piotra Smoły za trud organizacji uroczystości, a także współbraci kapłanów i personelu Domu św. Józefa za codzienną opiekę i życzliwość w „końcówce ziemskiej drogi”.

Jubileusz 70 rocznicy święceń kapłańskich ks. Józefa Korzenia [24.06.2026 r.]