Aktualności

Grzegorz Brożek - Gość Tarnowski

Media społecznościowe kłaniają się nisko

Aktualności
Posłuchaj artykułu
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Tarnowcu do bierzmowania przystąpiło łącznie 88 kandydatów z pięciu parafii dekanatu: 34 z parafii Tarnowiec, 18 z parafii Poręba Radlna, 13 z parafii Świebodzin, 15 z parafii Łękawka i 8 z parafii Zawada. – Młody jest ten Kościół zgromadzony w tej świątyni, tak widać po rodzicach i po dzieciach – komentował bp Salaterski.

W tarnowskiej katedrze sakrament przyjęło łącznie 120 młodych z pięciu parafii: 32 z parafii katedralnej, 30 z parafii pw. Trójcy Przenajświętszej, 25 z parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej, 21 z parafii pw. św. Maksymiliana oraz 12 z parafii pw. Krzyża Świętego i św. Filipa Neri. Łącznie w obu uroczystościach bierzmowanie przyjęło ponad 200 młodych ludzi z diecezji tarnowskiej.

Biskup Stanisław Salaterski w kazaniach wygłoszonych tego dnia odnosił się wprost do kontekstu sakramentu, który młodzi właśnie przyjmowali. – Sakrament bierzmowania nazywamy często sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej, takiej dorosłości w wierze. A z dojrzałością wiąże się odpowiedzialność – mówił hierarcha. Wskazał przy tym na trzy wymiary tej odpowiedzialności: za słowo, za czyny i za drugiego człowieka. Nawiązując do roku jubileuszowego, ksiądz biskup przypomniał postać świętego Franciszka z Asyżu, którego osiemsetną rocznicę śmierci obchodzi w tym roku Kościół. – Usłyszał: „Franciszku, odbuduj Kościół mój” i zaczął odbudowywać najpierw kaplice, a potem przez założony przez siebie zakon całą wspólnotę Kościoła, ucząc wrażliwości na piękno, ucząc pokory i prostoty" – przypominał bp Stanisław. Przykład Biedaczyny z Asyżu stał się zaproszeniem do refleksji nad tym, jak słuchać Bożego słowa i odpowiadać na nie całym życiem.

Hierarcha przypomniał, że papież Leon XIV w orędziu na Wielki Post wzywał, „żeby rozbroić naszą mowę z agresji, z wulgarności, bo kiedy w słowie jest miłość, to tworzy się jedność, to rozmnaża się dobro". Przestrzegał jednocześnie przed pokusą uciekania od dorosłości. – Dorosłość jest przywilejem, to nie jest kara – przypominał.

Odpowiedzialność za czyny bp Salaterski osadził w perspektywie ewangelicznej: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Podkreślił, że ta zasada dotyczy każdego – niezależnie od wieku. Przy tym wątku hierarcha wprost wymienił zagrożenia cyfrowego świata, w tej sprawie „internet, media społecznościowe kłaniają się bardzo nisko”. Wyjaśnił, dlaczego. – Możemy tam umieszczać informacje, fotografie, które budują dobre imię człowieka – albo je niszczą. Za to też jesteśmy odpowiedzialni jako dojrzali chrześcijanie – podkreślił mówiąc szczególnie do młodych, którzy intensywnie korzystają ze społecznościowych mediów.