Aktualności

ks. Tomasz Rąpała CFR Arka

Co to są rekolekcje?

Aktualności
Posłuchaj artykułu
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Bardzo mnie poruszyły słowa Ojca Świętego Leona XIV z katechezy, którą wygłosił podczas audiencji generalnej 11 lutego br. w Watykanie. Przeczytajmy je uważnie:

„Kościół żarliwie pragnie, aby Słowo Boże mogło dotrzeć do każdego jego członka i mogło posilać jego wędrówkę wiary. Ale Słowo Boże prowadzi Kościół również poza niego samego, nieustannie otwiera go na misję wobec wszystkich. Żyjemy bowiem otoczeni wieloma słowami, ale jakże wiele z nich jest pustych! Czasami słyszymy również mądre słowa, które jednak nie dotyczą naszego ostatecznego przeznaczenia. Słowo Boże natomiast wychodzi na spotkanie naszego pragnienia sensu, prawdy o naszym życiu. Jest to jedyne Słowo, które jest zawsze nowe: objawiając nam tajemnicę Boga, jest niewyczerpalne, nie przestaje ofiarowywać swojego bogactwa”.

W tym kontekście szczególne miejsce zajmują rekolekcje. Czym one są? Zastanówmy się wspólnie nad tym bardzo ważnym tematem.

Łacińskie słowo recollectio oznacza: „pozbierać na nowo, powrócić do wnętrza, odzyskać skupienie”. Zatem już sam termin pokazuje nam, że rekolekcje w naszym życiu nie są luksusem, ale koniecznością. Jestem przekonany, że właśnie dzisiaj, w dobie przeładowania bodźcami, natłoku informacji, gdzie nasze głowy są nimi wypchane jak walizka na lotnisku, powinniśmy się umieć zatrzymać, żeby niemal za chwilą wrócić do codzienności z nowym spojrzeniem, odnowionym sercem. To ono w Biblii jest organem słuchu. Przecież wezwanie Pana Boga do słuchania: Szema (zob. Pwt 6, 4-5) nosi w sobie związek z cardía (hebr. levav) - serce. Bóg mówi do serca. Dlatego widzimy sercem. „Tylko serce widzi Słowo” - powie św. Augustyn. Dlatego w rekolekcjach nie chodzi o religijne nauki czy emocjonalne przeżycie, ale o powrót do centrum!

Towarzysząc wielu osobom, dając rekolekcje różnym grupom i stanom powołania, także samemu w nich uczestnicząc wiem, że prawdziwe rekolekcje polegają na robieniu miejsca Słowu Pana Boga. Do tego potrzebna jest cisza, dystans do bieżących zajęć, wyjście z codziennego hałasu. Chodzi o przestrzeń, w której Bóg może zostać usłyszany przez człowieka. Dlatego bez słuchania Słowa nie ma rekolekcji.

Najgłębszą prawdą o człowieku jest jego bliska relacja z Bogiem. Jaka relacja, takie życie, takie decyzje i życiowe wybory, z których ono się składa. W czasie rekolekcji akcent położony jest na dostęp do Słowa Bożego, które jako jedyne może dotrzeć do pokładów serca i umysłu człowieka, często do rzeczy wcześniej nieuświadomionych a powodujących blokadę życia w pełni. Bóg przychodzi zawsze z Dobrą Nowiną o nas i do nas, ale jeśli człowieka nie ma u siebie, wtedy Słowo jest bezradne. Potrzeba konfrontacji z prawdą o sobie, odkrycia działania Boga we własnej historii życia, uzdrowienia pamięci polegające na uświadomieniu sobie ważnego miejsca w toczącej się historii zbawiania. Moje życie jest chciane przez Boga! „Nikt nie jest przypadkowym produktem ewolucji” (Benedykt XVI). Z taką pamięcią życie staje się doświadczeniem radości a nie stania w miejscu „po szyję” w piasku smutku i bezruchu. Dlatego rekolekcje są powrotem do pierwszej miłości, źródła powołania, po prostu powrotem do serca, które słucha Słowa a przez to siebie we właściwym (bo Bożym) świetle.

Podsumowanie jest krótkie: rekolekcje to specjalny czas spotkania z OBECNOŚCIĄ Boga w Jezusie Chrystusie Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym; w Słowie, sakramentach, które prowadzi do wewnętrznej przemiany i odnowienia relacji z Bogiem. Dobrze przeżyte rekolekcje to lepsze oczy. Bo człowiek widzi sercem. A ono jest ośrodkiem myśli, uczuć, zamiarów i decyzji. To nasze centrum.

Wieli Post jest związany z przeżywaniem rekolekcji w parafiach czy domach rekolekcyjnych. Jedne i drugie mają swoją wartość, jednak nie do przecenienia są rekolekcje przeżywane poza miejscem zamieszkania. Sam wyjazd do domu rekolekcyjnego, bycie w jednym miejscu z osobami, które pragną czegoś więcej w swoim życiu jest niezastąpione. Proszę pamiętać, że nawet kilkudniowe rekolekcje nie są „wyciąganiem” kogokolwiek z jego życia. Bóg kocha naszą codzienność. Wiara najbardziej realizuje się właśnie tam, pośród zwyczajnych spraw. Jednak jest w tym bardzo poważny problem. Najczęściej jesteśmy bardzo przyklejeni do codzienności, taki syndrom „super glue”. Jak się przyklei, trudno oderwać. A wtedy poważnie ryzykujemy, że patrząc nic nie widzimy. To tak jakby chcieć podziwiać obraz z nosem przyklejonym do niego. Trzeba dystansu, żeby zobaczyć prawdziwie. Oczywiście musimy tego chcieć.

Centrum Formacyjno rekolekcyje diecezji Tarnowskiej ARKA działające już 25 lat wychodzi do nas z wieloma propozycjami (https://cfr-arka.pl). To właściwy kierunek. Jeśli chcemy dobrze przeżywać codzienność żyjąc w dramacie dwuznaczności i szarości, kiczu i pustki - zapraszamy do doświadczenia żywego działania Pana Jezusa, który JEST z nami. On przechodzi i chce uzdrawiać oczy naszych serc.

Ks. dr Tomasz Rąpała - rekolekcjonista, dyrektor Centrum Formacyjno rekolekcyjnego ARKA w Gródku nad Dunajcem, współpracuje z CFD salwatorianów w Krakowie. Pełnił posługę wikariusza w czterech parafiach, ojca duchownego w WSD w Tarnowie. Uczestniczy w warsztatach biblijno archeologicznych rzeszowskiej szkoły „Dabar” w Ziemi Świętej, wyspie Patmos, Północnej Mezopotamii oraz szkole kierowników duchowych i rekolekcjonistów w eremie kamedułów benedyktynów San Giorgio w Rocca di Garda.